poniedziałek, 15 grudnia 2014
Żyjemy w niedobrym kraju
Przeczytałem ostatnio, że prawnik reprezentujący księdza Lemańskiego nie chce ujawniać swojego nazwiska - reprezentuje go anonimowo. Można powiedzieć, że jest bardzo mądry: wie z kim i o co walczy ksiądz Lemański. Nie jest jednak odważny. Boi się, że oficjalna obrona człowieka może mu zaszkodzić. Zastanówmy się - dokąd doszliśmy, przecież nawet w czasach PRL adwokaci bronili w procesach politycznych pod swoim nazwiskiem.
Każdy powinien mieć w sobie coś z księdza Lemańskiego
Jednym z kryteriów rozróżnienia może być stosunek do świata zastałego. Zgodnie z tym myślę, że ludzie dzielą się na na tych, którzy chętnie akceptują zastany porządek, dalej tych, którzy akceptują go , ponieważ dostrzegają w tym korzyści i na tych, którzy tego porządku nie akceptują - z różnych powodów. Uważam, że na akceptację zasługują dążący do uczynienia świata lepszym. To jest bunt w imię dobra. W imię prawdy. W imieniu braku zgody na poniżanie. Poniżanie także innych w mojej obecności. To jest reakcja na niesprawiedliwość.
niedziela, 14 grudnia 2014
Degustacja szynki
Poniżej prezentuję wczoraj upieczoną szynkę. Powiem nieskromnie: jest niezła. Jadłem z chrzanem i tostem. No i poczułem Święta. W jedzeniu chodzi także o emocje, to przecież
nie orzeczenie sądu, które tych walorów powinno być pozbawione.
nie orzeczenie sądu, które tych walorów powinno być pozbawione.
sobota, 13 grudnia 2014
Szynka pieczona w garnku żeliwnym
Parę dni temu w delikatesach PSS na Suraskiej kupiłem szynkę wieprzową z golonka i kością. Wyglądała poważnie i przypominała kształtem szynki hiszpańskie i włoskie.
Cóż wiec zrobiłem następnie. Otóż wyjąłem kość z mięsa, posoliłem co pozostało, dodałem pieprz, rozmaryn, tymianek, oregano, lubczyk i do lodówki na dwa dni.
A dziś garnek żeliwny wysmarowałem smalcem, wyłożyłem surową kapusta, włożyłem mięso, przykryłem kapustą i wieczkiem garnka i umieściłem w piekarniku na 3 i pół godziny w temperaturze 165, a potem na 150 stopni. Mięso odpoczywało pół godziny.
Szynka jest do zjedzenia.
Cóż wiec zrobiłem następnie. Otóż wyjąłem kość z mięsa, posoliłem co pozostało, dodałem pieprz, rozmaryn, tymianek, oregano, lubczyk i do lodówki na dwa dni.
A dziś garnek żeliwny wysmarowałem smalcem, wyłożyłem surową kapusta, włożyłem mięso, przykryłem kapustą i wieczkiem garnka i umieściłem w piekarniku na 3 i pół godziny w temperaturze 165, a potem na 150 stopni. Mięso odpoczywało pół godziny.
Szynka jest do zjedzenia.
wtorek, 2 grudnia 2014
Langoszki - wspomnienie dzieciństwa
Dziś langoszki. Placki pszenno-ziemniaczane. Pamiętam je z wyjazdu na Węgry do kąpieliska Harkany. Były cudne i smaczne. Tam polubiłem smak czosnku, którym je okraszano.
Moja wersja poniżej:
- niecałe pół kg mąki pszennej
- dwa ugotowane i przetarte ziemniaki
- duża szklanka mleka
- suszone drożdże
- odrobina cukru
- odrobina soli
- oliwa z oliwek - trochę
- olej rzepakowy do usmażenia
- garnek żeliwny
Mąkę wsypuje do miski, a do niej podgrzane pół szklanki mleka z drożdżami i cukrem. Dodaję także przetarte ziemniaki, resztę mleka, sól i oliwę. Pozostawiam na godzinę do wyrośnięcia w ciepłym miejscu. Potem garnek żeliwny, sporo oleju rzepakowego - 1/5 litra i smażę wyrobione placki: najpierw pod przykryciem a potem po obróceniu już bez. Krótko ok. 5 min. Sprawdzam bo się przypalają. Dodatki to pieczarki smażone z cebula i śmietaną oraz papryka węgierska marynowana.
Moja wersja poniżej:
- niecałe pół kg mąki pszennej
- dwa ugotowane i przetarte ziemniaki
- duża szklanka mleka
- suszone drożdże
- odrobina cukru
- odrobina soli
- oliwa z oliwek - trochę
- olej rzepakowy do usmażenia
- garnek żeliwny
Mąkę wsypuje do miski, a do niej podgrzane pół szklanki mleka z drożdżami i cukrem. Dodaję także przetarte ziemniaki, resztę mleka, sól i oliwę. Pozostawiam na godzinę do wyrośnięcia w ciepłym miejscu. Potem garnek żeliwny, sporo oleju rzepakowego - 1/5 litra i smażę wyrobione placki: najpierw pod przykryciem a potem po obróceniu już bez. Krótko ok. 5 min. Sprawdzam bo się przypalają. Dodatki to pieczarki smażone z cebula i śmietaną oraz papryka węgierska marynowana.
poniedziałek, 1 grudnia 2014
Subskrybuj:
Posty (Atom)