czwartek, 19 lutego 2015

Grochówka

           Gdzie są chłopcy z tamtych lat.....a z nimi grochówka?
           Może być dziś na obiad.
           Udo z kurczaka zalać 3,5 litrami zimnej wody, zagotować, zebrać szłam, posolić, dodać kurkumę, parę ziaren ziela angielskiego i liści laurowych -  gotować 40 minut. Następnie do wywaru dodać 3 pokrojone w kostkę ziemniaki, marchew, 200 gram przepłukanych w wodzie połówek łuskanego grochu, esencję do duszonych dań bez konserwantów i sztucznych barwinków, tymianek, cząber  i  gotować na wolnym ogniu pod przykryciem dalsze 30 minut. W międzyczasie pokroić dobrej jakości lekko podsuszoną, parzoną kiełbasę i dodać ją do gotującej się zupy na ostatnie 10 minut.  Po tym czasie zupę wyłączyć, wsypać do niej 2 łyżki tartego, suszonego  majeranku i całość trzymać jeszcze pod pełnym przykryciem 15 minut.








wtorek, 17 lutego 2015

Skrzydełka barbecue

          Kilogram skrzydełek kurczaka posolić, dodać pieprz cayenne, oregano, rozmaryn, tymianek oraz dwa gotowe mini sosy barbecue wymieszane z olejem, a następnie  wszystko zamarynować i przełożyć na noc do lodówki.
          Następnego dnia zamarynowane skrzydełka położyć  na blasze do pieczenia i piec około 30 minut w piekarniku z termoobiegiem rozgrzanym do 160 stopni. W trakcie pieczenia skrzydełka obrócić na drugą stronę.
          Kurczaka podawać z ziemniakami z wody oraz gotowanymi, tarkowanymi burakami polanymi organiczną oliwą z oliwek extra virgin wraz z mielonym, czarnym pieprzem.
Uwaga: Gotowe mini sosy barbecue można otrzymać w sieciach fast food. Stanowić będą bazę do dalszych poszukiwań kulinarnych, w tym przypadku są uczestnikiem marynaty.
              Wśród skrzydełek zaplątało się udo z kurczaka, no cóż bywa.



poniedziałek, 16 lutego 2015

Zwyczajna sprawa

Nie bójmy się upadku, ale też do niego nie dążmy.

Jest lepszy, niż myślimy

To nie jest tak, że świat jest zły.

Nie zaczynajmy

Jak raz zacznie się postępować źle, to potem bardzo trudno jest to zmienić.

Jedna droga

Nie ma dobra w niszczeniu ludzi; jest dobro w pomaganiu ludziom.

Nadziewane pierogi z ciasta filo

            Płaty filo to coś, czego nie należy robić,  chyba, że wyraża się gotowość wałkowania ciasta na papier. Ale, bądźmy  uprzejmi  i  nikogo do tego nie namawiajmy. Uprzejmi bądźmy również wobec siebie. Zasługujemy na wszelka uprzejmość.
            Przygotować dowolne nadzienie.
            Jako pierwsze  wybrałem połączenie  szpinaku, sera feta, utartego ząbka czosnku i odrobiny soli. Lekko rozmrożony szpinak umieścić w garnku, dodać odrobinę oleju i na bardzo małym ogniu, pod przykryciem, rozmrozić. Następnie do szpinaku dodać pozostałe składniki,  podsmażyć całość  około 5 minut  i  na koniec  utrzeć  nadzienie  na w miarę jednolitą masę.
            Drugi  farsz to plastry sera mozzarella przekładane plastrami gotowanej szynki.
            Po tym  rozłożyć płaty ciasta i podzielić je tak, aby uzyskać 6 trójwarstwowych prostokątów. Każdą warstwę  prostokąta, przy pomocy specjalnego  pędzelka, posmarować wodą  zmieszana z oliwą z oliwek. Na przygotowanych wierzchnich powierzchniach  umieszczać nadzienie, zawijać pierogi  i przekładać je  na blasze  do piekarnika z termoobiegiem  o temperaturze  150 stopni  na 20 minut.
             I mamy Grecję w domu.